Trzymajcie mi ręce

Kiedy dwa lata temu zginął mój 14-letni syn, skończył się świat. Mój świat. Skończyło się wszystko, co znałam do tej pory, co przez lata budowałam, w co wierzyłam. Złamane serce, to niedopowiedzenie.

Przez te dwa lata, krok po kroku, kamień po kamieniu, wraz z mężem, odbudowujemy swoje życie od nowa.
Rodzicielstwo pokazane z innej perspektywy, bo z perspektywy osieroconej matki. Z perspektywy osieroconej rodziny.
Czy po takiej stracie można normalnie żyć? Czy można się podnieść z kolan i spróbować pchać ten wózek dalej, razem?
Blog dający troszkę wytchnienia rodzicom-sierotom. Dający poczucie, że nie jesteśmy w tej swojej tragedii sami na świecie. I w końcu, pokazujący, że trzeba żyć...

Dodatkowe informacje

Podaj LINK do kanału (w ramach kategorii tematycznych) lub filmu (w ramach BEST SHORT VIDEO):

1513

1152

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *